Nad morze z psem – Rewa.

Do Rewy trafiliśmy właściwie przypadkiem. Noclegu na mocno oblegany nad morzem weekend szukaliśmy na ostatnią chwilę, dlatego dostępność psich plaż podczas szukania miejsca do spania musiała zejść na drugi plan. Szukaliśmy miejsca maksymalnie 50-80km od Sopotu, z akceptacją zwierząt i w przystępnej cenie. Udało się nam dorwać ostatni wolny pokój …

Bieszczady z psem – Skansen w Sanoku.

Wyjeżdżając w Bieszczady większość z Was z pewnością skupia się na wędrówkach w wyjątkowo pięknych okolicznościach przyrody i pływaniu po Zalewie Solińskim. Nie dziwię się, bo obcowanie z naturą w tej części Polski jest wciągające. Jednak dziś mam dla Was propozycję na ciekawe spędzenie czasu na Podkarpaciu bez wchodzenia na szlaki. …

Pies na kołach – Dolina Rohacka, Tatry Słowackie.

Kolejna trasa z cyklu „Pies na kołach” łączy w sobie 3 cechy idealne – wiedzie przez szeroką, asfaltową drogę (która w zimie pokryta jest grubą warstwą ubitego śniegu), nie jest nadmiernie zatłoczona i co najważniejsze – oferuje przepiękne widoki. Nie ma się co dziwić – miejsce to uważane jest za …

Komunikacja, cz.1 – sygnał nagrody.

Komunikacja – to rzecz niemal najważniejsza w treningu z psem. Niezależnie od tego, czy trenujesz psie sporty czy chcesz dogadać się ze swoim psem na co dzień, musisz mieć możliwość zasygnalizowania mu co myślisz. I bynajmniej nie chodzi tu o przedstawienie psu aktualnej sytuacji politycznej Europy ani wyżalenie się po …

Psiarz na wyścigu kolarskim, czyli ObiFru na Road Maraton.

Do tej pory myślałam, że do pobudki nad ranem mogą zmotywować mnie jedynie zawody lub seminarium obedience. Okazuje się jednak, że do tej listy mogę dopisać wyścigi kolarskie. Nie znaczy to oczywiście, że przerzucam się na rower – wciąż nie pałam miłością do tych urządzeń – choć i tam można …

#jakzacząć? Na DOBRY początek – nastawienie, emocje, energia.

W poprzednim wpisie wspomniałam o początku zajęć, kiedy to siedzimy sobie i rozmawiamy, poznając się i budując odpowiednią atmosferę. I co poza budowaniem relacji naszej trójki Teraz właśnie przechodzimy do początków pracy – obowiązkowe na moich zajęciach i treningu z psami w ogóle jest DOBRE NASTAWIENIE I DUŻO POZYTYWNEJ ENERGII …

#jakzacząć? Trener – subiektywnie.

Tak to czasem bywa, że staje przede mną człowiek i pies. A właściwie bywa tak niemal codziennie – najczęściej są to te same pary, które jakaś siła zachęciła do dłuższej współpracy ze mną, czasami to zupełnie nowe osoby i ich psiaki, które trafiły na Uniwerek mniej lub bardziej przypadkiem. Czasem …