Psiarz na wyścigu kolarskim, czyli ObiFru na Road Maraton.

Do tej pory myślałam, że do pobudki nad ranem mogą zmotywować mnie jedynie zawody lub seminarium obedience. Okazuje się jednak, że do tej listy mogę dopisać wyścigi kolarskie. Nie znaczy to oczywiście, że przerzucam się na rower – wciąż nie pałam miłością do tych urządzeń – choć i tam można …

#jakzacząć? Na DOBRY początek – nastawienie, emocje, energia.

W poprzednim wpisie wspomniałam o początku zajęć, kiedy to siedzimy sobie i rozmawiamy, poznając się i budując odpowiednią atmosferę. I co poza budowaniem relacji naszej trójki Teraz właśnie przechodzimy do początków pracy – obowiązkowe na moich zajęciach i treningu z psami w ogóle jest DOBRE NASTAWIENIE I DUŻO POZYTYWNEJ ENERGII …

#jakzacząć? Trener – subiektywnie.

Tak to czasem bywa, że staje przede mną człowiek i pies. A właściwie bywa tak niemal codziennie – najczęściej są to te same pary, które jakaś siła zachęciła do dłuższej współpracy ze mną, czasami to zupełnie nowe osoby i ich psiaki, które trafiły na Uniwerek mniej lub bardziej przypadkiem. Czasem …

Pies na kołach – Śląski Dom, Tatry Wysokie.

Masz poczucie, że wózek – w jakiejkolwiek formie, czy psiej czy dziecięcej – uniemożliwia Ci naprawdę ciekawą wycieczkę. Marzy Ci się haust górskiego powietrza, powalające widoki i prawdziwy górski klimat, ale… no właśnie – znów ten wózek… W takim razie ten wpis jest właśnie dla Ciebie! Myśląc o cyklu Pies Na …

Treningowe zawody agility jako budowanie Fruzi w obedience.

Powrót do oficjalnych startów obedience nie jest dla mnie i Fruzi prosty. Możliwość wrócenia na ringi zbiegła się z dość ciężkim dla nas czasem – chorobą Hondy, która mocno wpływa na nasze nastroje i ogranicza możliwości spacerowe i treningowe. O samych starcie w Gdyni było już TU i TU a  …

Pies na kołach – Lubinka, Dolina Izy.

Dziś pierwszy wpis z cyklu PIES NA KOŁACH czyli tras wycieczkowych dobieranych na możliwości Hondowozu. Niedziela nie należała do najcieplejszych dni w roku, temperatury dochodzące wtedy do -15*C nie zachęcały, a właściwie uniemożliwiały długie wyprawy. Nie szkodzi – na tę okoliczność wybraliśmy przyjemną trasę na podtarnowskiej Lubince. Sama Lubinka to …

Z psem na Turbacz – wersja zimowa, skrócona.

Plany na dłuższe wycieczki znów musimy odłożyć – tym razem przez kontuzje Hondy. Nie mogę jednak o samych trasach przestać myśleć, szczególnie o tych, które mieliśmy plan przejść w pełnej wersji. Wspomnienia dopełniają ostatnie zdjęcia znajomych wrzucane radośnie z mniej i bardziej górskich wypraw. Jednym z miejsc, które koniecznie chciałam …

Co się działo na ringu? Czyli RAUKI Obedience Winter Cup 2018 część 2.

Od startu w Gdyni minął już ponad tydzień – czas więc na konkrety. Z poprzedniego wpisu wiecie już jak wyglądała cała otoczka i ważna nauka płynąca ze startu. Teraz czas pochylić się nad tym co działo się na ringu. Dostaje od Was wiadomości, że lubicie gdy po zawodach odnoszę się …

Porażka na ringu, kubeł zimnej wody na głowę i sukcesy trenerskie – czyli RAUKI Obedience Winter Cup 2018 część 1.

Pierwszy start po rocznej przerwie za nami. Dostałam nim konkretnego kopa w tyłek a Fruzia wylała mi na głowę wiadro zimnej wody, ale ostatecznie jestem zadowolona – ze startu, ale przede wszystkim z bardzo ważnej lekcji jaką dzięki niemu otrzymałam. Roczna przerwa startowa wiązała się z problemami zdrowotnymi Fruzi. Przerwa …