Dlaczego właśnie ona?

               Często pytacie jak Fruzia do mnie trafiła, to chyba najwyższy czas, żeby o tym napisać.                 O psie marzyłam od dziecka. Jak każdy? Może, ale naprawdę bardzo tego chciałam, czytałam książki, czasopisma, oglądałam filmy i programy o tej tematyce. Pomagałam rodzinie i znajomym …

PSIjacielu drogi – nie taki tani pies jak go kupujesz.

         Gdy przeczytałam u Niuchacza i Małego Białego notki o wszystkich poniesionych kosztach od razu pomyślałam, że bałabym się policzyć to u nas. Jednak, aktualnie te dwa blogi rozpoczęły akcję „PSIJACIELU DROGI” mającą na celu uświadomić ludziom ile tak naprawdę kosztuje lub może kosztować utrzymanie psa. Wiele …