#jakzacząć? Na DOBRY początek – nastawienie, emocje, energia.

W poprzednim wpisie wspomniałam o początku zajęć, kiedy to siedzimy sobie i rozmawiamy, poznając się i budując odpowiednią atmosferę. I co poza budowaniem relacji naszej trójki Teraz właśnie przechodzimy do początków pracy – obowiązkowe na moich zajęciach i treningu z psami w ogóle jest DOBRE NASTAWIENIE I DUŻO POZYTYWNEJ ENERGII …

#jakzacząć? Trener – subiektywnie.

Tak to czasem bywa, że staje przede mną człowiek i pies. A właściwie bywa tak niemal codziennie – najczęściej są to te same pary, które jakaś siła zachęciła do dłuższej współpracy ze mną, czasami to zupełnie nowe osoby i ich psiaki, które trafiły na Uniwerek mniej lub bardziej przypadkiem. Czasem …

Treningowe zawody agility jako budowanie Fruzi w obedience.

Powrót do oficjalnych startów obedience nie jest dla mnie i Fruzi prosty. Możliwość wrócenia na ringi zbiegła się z dość ciężkim dla nas czasem – chorobą Hondy, która mocno wpływa na nasze nastroje i ogranicza możliwości spacerowe i treningowe. O samych starcie w Gdyni było już TU i TU a  …

Wyrzuty sumienia psiego przewodnika.

 „Czy jestem wystarczająco dobry przewodnikiem? W życiu i na treningu?” Często sama zadawałam sobie to pytanie – na szczęście już jakiś czas temu jasno sobie na nie odpowiedziałam – teraz niejednokrotnie słyszę i czytam jak inni wątpią w siebie. Szczególnie pracując z psem w sporcie, chcąc robić to z całkowitym nastawieniem …

Swoboda pobudza myślenie.

Obedience wielu wydaje się tylko sztywną musztrą. Uznają oni, że pies pozbawiony jest całkowicie własnej osobowości i nie może podejmować żadnych decyzji. Z Fruzią większość ćwiczeń budowałam naprowadzaniem, czasami wplatając w to elementy kształtowania. Gdy dobrze poznawała jakieś zachowanie, często oczekiwałam jej samodzielnego oferowania danego ćwiczenia. Aktualnie poświęcam tej formie …

Krótka refleksja o szacunku.

Jako psi przewodnicy bierzemy na swoje barki dużą odpowiedzialność. Znajdujące się pod naszymi skrzydłami psy niejednokrotnie ufają nam bezgranicznie. Jedne z nich zawierzają nam całkowicie, wpatrując się nam głęboko w oczy z wiarą, że poprowadzimy je przez życie nawet nie próbują szukać innych ścieżek. Inne, wraz z całą swoją pewnością …

Mój pies myli się z uśmiechem.

W kwestiach wymagań, presji czy kar moje podejście do sportu bywa skrajnie łagodne. Pracuje głównie z wrażliwymi psami, często po przejściach i moim priorytetem jest  ich dobre samopoczucie i szczera chęć współpracy, nie poprawność wykonania ćwiczeń. Jak już kiedyś pisałam – jedyne co moje psy muszą, to „chcieć” – oczywiście …