k9 competition – porównanie serii aloesowej i keratynowej.

          Jako, że podpytujecie na funpage i ostatnio wywiązała się także dyskusja na ten temat na maltanczykowej grupie postanowiłam w tabelce zestawić najważniejsze informacje dotyczące kosmetyków K9 competition dwóch używanych przez nas serii.
          Obie serie oceniam na podstawie zestawu szampon+odżywka, używam ich w taki sam sposób, obu używałam dłuższy czas tak więc mogę już obiektywnie je ocenić i porównać. Oczywiście, informacje jakie podaje w tabeli podaje na podstawie własnych doświadczeń.

CECHA
K9 ALOE VERA
K9 KERATIN
ZAPACH
Zdecydowanie przyjemny dla nosa, dla
mnie jeden z najmilszych pod tym względem kosmetyków. Dodatkowo, co istotne,
zapach nie drażni psa.
Psa zapach nie drażni, jednak osobiście
nie przepadam za tą wonią. Dla mnie ostro-kwaśny, raczej nieprzyjemny.
WYDAJNOŚĆ
Jeśli chodzi o rozcieńczenie to  1:20 w przypadku szamponu, 1:40 odżywki sprawdza
się świetnie.
Szampon można rozcieńczyć 1:20 choć
polecam 1:10-max15, odżywkę najlepiej w podobnym stosunku. Zużywam mniej roztworu
niż w przypadku aloe-vera ale jako, że są mniej rozcieńczone to myślę, że
ogólna wydajność jest podobna, a może nawet trochę gorsza niż w przypadku
zielonej serii.
DOMYWANIE BRUDU
Nie mam zastrzeżeń. Szampon świetnie
radzi sobie z poszarzałymi łapami nawet przy niezbyt częstych kąpielach.
Nie mam zastrzeżeń. Szampon świetnie
radzi sobie z poszarzałymi łapami nawet przy niezbyt częstych kąpielach.
NAWILŻENIE WŁOSA i ROZCZESYWANIE

Bardzo, bardzo dobre. Po kąpielach włos
jest bardzo przyjemny, miękki i odpowiednio nawilżony. Pod tym względem to
kosmetyki numer jeden w naszym przypadku.
W związku z dobrym nawilżeniem włos świetnie się rozczesuje.
Bardzo dobre, choć w porównaniu do
serii aloesowej u nas słabsze.
 Włos po kąpieli lekko sztywny (choć przy dłuższym włosie może dać efekt fajnego, mocnego włosa).
Włos rozczesuje się bardzo dobrze.
ODCIEŃ BIELI PO KĄPIELI
Biały, naturalny.
Biały ciepły, czyli leciutko
kremowy/żółty. Widoczny szczególnie przed wysuszeniem.
CZAS SUSZENIA PO KĄPIELI
Standardowy.
Zdecydowanie skrócony. Myślę, że
oszczędzam w tej kwestii jakieś 20-30% czasu.
„ŁAPANIE” BRUDU PO KĄPIELI
Standardowe, czyli dość szybkie.
Trzeba przyznać, że włos dużo mniej
łapie brud i kurz, więc pies przez chwilę dłużej pozostaje biały.

          Którą serię uważam za lepszą? Dla nas zdecydowanie aloesowa i to do niej wrócę już niedługo, gdy skończę zapas tej drugiej. Jednak, wybrałabym serię keratynową gdybym zapuściła Fruzi długie lub średnio długie włosy. Obie są godne polecenia, a wybór należy do Was, w zależności od Waszych oczekiwań.
          Macie jakieś uwagi? Brakuje Wam omówienia jakieś cechy? A może macie własne doświadczenia z tymi kosmetykami? Piszcie w komenatarzach!

3 thoughts on “k9 competition – porównanie serii aloesowej i keratynowej.

  1. A możesz powiedzieć, czemu wybrałabyś Keratynę przy dłuższym włosie, na czym polega różnica, skoro Aloe lepiej nawilża? Jak dla mnie niesamowite jest w Keratynie, że (zwłaszcza po ogranięciu właściwych dla nas proporcji) włosy się polepszają przy każdym myciu, efekt nie jest jednorazowy. No i zero kołtunów nawet przy chodzeniu w ubrankach, taplaniu się w błocie i tarzaniu w liściach, szok szok!

    1. Przede wszystkim ze wzgledu na czas kapieli i nie łapanie brudu, wydaje mi sie tez, ze efekt lekko sztywnego wlosa przy krotkiej fryzurze w przypadku dlugich wlosow przejawialby sie bardziej jako ich wzmocnienie, ciezko mi to stwierdzic tak na 100% oczywiscie, ale mam dosc mocne przeczucie, ze tak by bylo ;-)

    2. Hm, prawda że przy odpowiedniej temperaturze wody i suszarki, to rzeczywiście ta sztywność daje możliwość ułożenia włosa, przy zbyt ciepłej temperaturze po K9 wlosy się puszą, i wtedy przez sztywność bardziej sterczą i wyglądają dziwnie. Zobaczymy, może w niedalekiej przyszłości też wypróbuję Aleo vera i porównam na dłuższych włosach właśnie. :)

Dodaj komentarz