Maltańskie oczy i zacieki tuż pod nimi.

Piękne, ciemne oczy maltańczyka zachwycają. Na tle śnieżnobiałej sierści wyglądają naprawdę efektownie. Niestety, efekt ten często psuty jest przez szpecące naszego psa zacieki. 
Każdy szuka złotego środka mając nadzieje na jakąś magiczną radę, niestety problem jest bardzo szeroki i często trudny do rozwiązania. Przede wszystkim należy odnaleźć przyczynę takiego stanu rzeczy. 
Rdzawe przebarwienia powodowane są przez bakterie i drożdżaki, które w wilgotnym środowisku rozwijają się w najlepsze. Dlatego właśnie, gdy psu łzawią oczy, włosy pod nimi mokną a wspomniane bakterie i drożdżaki urządzają sobie imprezkę.

Czemu oczy łzawią? To jest temat rzeka. Powody bywają różne, szukając przyczyny należy zastanowić się nad wieloma rzeczami.

1. Co je nasz maltańczyk? Nie chce być stronnicza, reklamować ani szykanować żadnej z karm, jednak faktem jest, że zdecydowana większość maltańczyków karmiona royalem ma spore problemy z zaciekami. Moimi domysłami jest, że jest to kwestia jakiś konserwantów lub ulepszaczy zawartych w tej karmie, bo analizując skład nie ma tam raczej produktów, których nie znalazłoby się w innych, a jednak problem istnieje przy niej. Znacząca większość psów z tym problemem, które zostały przestawione na inną karmę (z tych o których wiem najczęściej była to acana, brit, taste of the wild i cibau) po niedługim czasie pozbyła się zaciekow.
2. Czy psiak wymienia właśnie zęby? Okres wymiany zębów z mlecznych na stałe jest dla organizmu bardzo obciążający. Zdecydowana większość maltańczyków w tym okresie, niezależnie od karmy, ma z tym problemy.
3. Czy nasza suczka ma cieczke? Jest to kolejny stan w którym pies ma obniżoną odporność a jego organizm jest mocno obciążony. Bardzo dużo suczek w tym okresie ma problem z łzawiącymi oczkami.
4. Czy nasz maltańczyk jest przeziębiony? Nawet zwykłe przeziębienie i obniżenie odporności może wywołać u naszego psa problem z łzawieniem. Oczywiście im poważniejsza choroba tym większe niebezpieczeństwo pojawienia się zacieków.
5. A może alergia? Problemy alergiczne, szczególnie wywołane alergiami kontaktowymi bardzo często odzywają się w ten właśnie sposób.
6. Zatkanie kanalików łzowych? Bardzo często jako pierwszy powód występowania zacieków podaje się zatkanie kanalików łzowych. Wbrew powszechnej opinii, nie występuje ono tak często i jest jednym z rzadszych powodów ich wystepowania, jednak jeśli już do zatkania kanalików dojdzie, faktycznie łzawienie oczu jest bardzo silne a problem wymaga interwencji lekarza okulisty. Ze strony oczu możemy zaobserwować też inne problemy, zaczynając od zapaleń, kończąc na wywijaniu się powiek – oczywiście wszystkie z nich mogą powodować łzawienie i spore zacieki.

Wiedząc już na co zwracać uwagę szukając powodu pojawienia się tej rdzawej zmory można zając się zwalczeniem tego co już się pojawiło. Oczywiście w pierwszej kolejności należy pozbyć się przyczyny  ale co jeszcze?
Niektórzy wycinają zabarwione włosy, jednak krótkie odrastające włoski mogą drażnić oczy powodując ciągłe występowanie problemu.
Co na temat różnych preparatów? Nie ma złotego środka, tak samo jak w przypadku karm należy znaleźć to, co będzie najlepsze dla naszego psa.

Baldecchi Adsorbing Powder – ten puder wypróbowałam na Fruzi i Lolku, efekty były bardzo wyraźne, przy systematyczności problem jest rozwiązany na forach zbiera głównie pozytywne opinie. Puder stosuje się na zmienione włosy.

Angels Eyes – proszki dodawane do karmy. Opcja standardowa zawiera antybiotyk, dlatego ja zdecydowanie odradzam (to tak samo, jak gdyby wet podawał naszemu psu codziennie leki). Opcja „natural” podobno nie zawiera żadnych antybiotyków, jednak nie chciałabym się wypowiadać na ten temat. Z opinii znalezionych w Internecie raczej skuteczne.

Over Zoo clean drop – dość tani płyn, znam kilka psów dla których jest dobrym rozwiązaniem. Jedynym minusem jest to, że wysusza włos.

Borasol – właściwie najtańsze rozwiązanie, dzięki swoim właściwością bakteriobójczym u wielu psów sprawdza się nieźle, dlatego z reguły poleca się to jako pierwszy produkt do wypróbowania.

woda utleniona – kolejny tani produkt do kupienia w aptece polecany na zacieki. Osobiście odradzam – chociażby dlatego, że sama nie wyobrażam sobie żeby mi ktoś miał manewrować przy oczach wacikiem nasączonym wodą utlenioną. Same zacieki usuwa, jednak na dłuższą metę niesamowicie wysusza włos doprowadzając i tak do tego, że włoski się wykruszą – a później, odrastając mogą wbijać się w oczy i koło się zamyka.

Hery soin des Yeu gel – tym razem produkt o konsystencji żelu, analizując wypowiedzi na forach, skuteczny dla mniej więcej połowy z opisywanych przypadków

8in1 dog tear stain remover pads – płatki nasączone płynem, sporo osób posiadające psy ras krótkowłosych bardzo sobie chwali te płatki, jeśli chodzi o maltańczyki raczej mało kto ich używa

Istnieje jeszcze bardzo dużo preparatów, proszki, pudry, żele, płyny… ciężko wszystko wymienić. Prawda jest taka, że każdy właściciel maltańczyka sam musi przejść swoją walkę z zaciekami. Jeśli macie jakieś swoje doświadczenia bardzo proszę o wypowiedzi – na pewno przydadzą się innym.

Idąc w swoim pierwszym mini artykule trochę od „d… strony” na koniec napiszę o codziennej pielęgnacji oczu także u psiaków które nie mają problemu z zaciekami (i tu 98% właścicieli psów tej rasy włącza się zazdrość, że istnieją psy właściwie bez tego problemu). 

Po pierwsze i przede wszystkim, ZAWSZE starajmy się utrzymywać okolice oczu suche. Jak możemy osuszajmy je wacikiem, można troszkę wspomóc się suszarką – bo oczy suche to oczy czyste .
Dobrze jest także przemywać oczka, szczególnie u szczeniaków, u których często pojawiają się śpioszki. U psów dorosłych warto o tym pamiętać szczególnie w okresie grzewczym, kiedy powietrze w mieszkaniach mamy bardzo suche. Osobiście Fruziakowe oczy przemywam też po wycieczkach na których mogły dostać się do nich zanieczyszczenia jak pył czy piach, czyli np. po wycieczkach na plaże. 
Czym przemywać? Tu też panuje dość spora dowolność, najpopularniejsza jest przegotowana woda, wiele osób wykorzystuje do tego sól fizjologiczną (można ją kupić w małych, 5ml mini buteleczkach) lub świetlik, jednak istnieje sporo płynów do tego przeznaczonych. Wybór należy do właściciela i tu również nie chciałabym na razie zbyt wiele sugerować.

Podsumowując, codzienna higiena oczu maltańczyka jest niezwykle prosta, ale konieczna! Jeśli u naszego psa pojawią się zacieki w pierwszej kolejności należy znaleźć przyczynę, później zaś walczyć zarówno z nią jak i już powstałymi zaciekami. To naprawdę ważne, ponieważ większość właścicieli skupia sięna zwalczeniu przebarwień stosując wszelkie dostępne preparaty, nie próbując nawet odnaleźć przyczyny problemu, która jak sami widzicie może być naprawdę błacha.

3 thoughts on “Maltańskie oczy i zacieki tuż pod nimi.

  1. Wspaniale napisane i właściwie nic dodać nic ująć, bo taka jest właśnie prawda o tych przecudnych maltańczykowych oczach.
    Prawie każdy właściciel maltańczyka spotkał się z tym problemem w mniejszym lub większym stopniu.
    Jedyna rada to szukajmy przyczyny i dbajmy o te cudne oczka, żeby były jak najzdrowsze.
    A przede wszystkim kochajmy nasze maltusie nawet z zaciekami, bo i tak są dla nas najpiękniejsze.

Dodaj komentarz