[recenzja] Klatka MidWest Con Tour.

Jakiś czas temu na sali Uniwerku ObiFru stanęła nowa, przestronna metalowa klatka. Zastąpiła stary, sfatygowany kenel, sporo zresztą od niej mniejszy. Klatka MidWest Con Tour pojawiła się u nas dzięki uprzejmości sklepu Canifel, który wybrał nas na testerów tego produktu. Dziś czas na naszą opinie.

Zaczynając od suchych faktów:

Producent i model: MidWest Con Tour

Rozmiar: 109cm

Kolor: czarny

Liczba drzwi: 2

Wkładany spód klatki: plastikowy o wymiarach 69×104 cm

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wydawać by się mogło, że o produkcie jakim jest metalowa klatka nie można napisać zbyt wiele i pewnie wielu z Was sądzi, że nie ma za wiele kryteriów mogących wpływać na lepszą czy gorszą jej ocenę – nic bardziej mylnego!

Na początek – pierwsze wrażenie. Rzecz błaha? Nie, kiedy klatka stoi na sali treningowej i służy nie tylko psim sportowcom z nią obytym, ale także jako element dydaktyczny dla „przeciętnego posiadacza psa”. Elegancki czarny kolor i estetyczne wykonanie działają bardzo pozytywnie na osoby, które dopiero poznają opcję klatkowania psa. Plastikowy spód też wychodzi tu na plus – nie dość, że wydaje się choć ciut bardziej przytulny niż metalowa kuweta to nie generuje tak „chłodnych” dźwięków jak ona. To wszystko ma spory wpływ na wrażenie, jakie odnoszą przy niej klienci Uniwerku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jeśli chodzi o użytkowanie, bardzo ciekawą opcją jest innowacyjny system zamykania LapLock, dzięki któremu nawet pies rozpracowujący zapadki zamków w klatkach (patrz: Fruzia) ani nawet pies na co dzień wypychający drzwiczki (patrz: Honda) nie wyjdzie z niej zbyt szybko (jeśli w ogóle – choć tu stawiam na szansę drugiej opcji rudego psa, czyli odrywania metalowych prętów i robienia dodatkowego wyjścia ;)). Choć system ten ma też drobny minus – szczególnie w trakcie Crate Games z psami wrażliwymi na dźwięki, ponieważ nie ma możliwości pełnego zamknięcia drzwiczek bez ich podniesienia. Nawet przy delikatnych ruchach generuje to niepotrzebne, nie do końca przyjemne dla psa dźwięki – jednak gdy nasz „pacjent” się już do tego dźwięku przyzwyczaja nie jest to problemem.

Sprawą wartą uwagi, a właściwie tym co kupiło mnie całkowicie to panel dzielący – dodatkowa przegroda do montowania w środku klatki. Oryginalnie jej przeznaczenie to wydzielanie szczeniakowi odpowiedniej przestrzeni i możliwość jej zwiększania wraz ze wzrostem psa. Dzięki temu wystarczy kupić jedną – docelową – klatkę, bez konieczności kilkukrotnej jej wymiany przy szybkim wzroście pupila. Świetnie sprawdza się to także w szkole jaką jest Uniwerek – mamy tu przekrój psów wszelkiej wielkości i przyznam, że niezwykle wygodne jest, że dla większości z nich nasz MidWest jest odpowiedni – w zależności od tego gdzie ustawimy przegrodę. Oczywiście, nie byłabym sobą gdybym nie wykorzystała jej także do podzielenia klatki między psy. Swobodnie możemy w niej trzymać osobno dwa psy. W związku z takim wykorzystaniem pojawia się – jedyny dla mnie – minus tej klatki. Klatka ta posiada drzwiczki na krótszym i dłuższym boku, co przy dwóch rozdzielonych psach utrudnia ich swobodne wpuszczanie i wypuszczanie. Przy tej opcji brakuje mi zdecydowanie trzecich drzwiczek na drugim krótszym boku.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jeśli chodzi o wytrzymałość produktu to ciężko mi powiedzieć o nim coś więcej, klatkę testujemy niedługo, więc nie było nam dane tego szczególnie ocenić, ale nie daje ona najmniejszych powodów, żeby poddawać wytrzymałość w wątpliwość ;).

MidWest Con Tour to mój piąty już model metalowej klatki jakiego mogłam używać i muszę przyznać, że plasuje się zdecydowanie na 1 miejscu J.

Na koniec podaje link do testowanej przez nas klatki: http://sklep.canifel.pl/md-klatka-contour-842-dd.html

One thought on “[recenzja] Klatka MidWest Con Tour.

  1. Klatka wygląda na bardzo solidną i jako że dopiero rozpoczynam zdobywanie informacji na temat takich klatek dla psów to zwracam uwagę na to o czym piszesz – plastikowy spód klatki, który jest mniej „schroniskowy” niż ten metalowy może być :)
    Może w końcu zdecyduje się na taką klatkę.

Dodaj komentarz