RECENZJA: Planet Pet Society Przysmaki 2w1

                     Planet PetSociety zostało sponsorem I Fruziowego Mikropsotrekkingu, dzięki temu miałam
okazję przetestować dwa produkty z ich serii „Przysmaki 2w1”. Pod naszą ocenę
trafiły kurczak z kiwi oraz kurczak z jabłkiem.
            Opakowania
posiadają zamknięcie strunowe. Estetycznie nie mam do nich żadnych zastrzeżeń –
szczerze, Planet Pet wg mnie mają jedne z ładniej wyglądających produktów.
Możliwość szczelnego zamykania w przypadku smakołyków których nie skarmimy w
ciągu jednego dnia jest nieoceniona.
            Skład produktów to mięso z kurczaka,
owoc, glicerol, białko roślinne i sól.
 Jeśli nie mamy psa alergika, kurczak nie stanowi problemu. W paski z
filetów zawinięte są suszone owoce
pokrojone w średniej grubości plasterki.
Suszone kiwi jest sztywniejsze, ma konsystencje takich żelek w cukrze ;).
Sól dodana z pewnością w celach konserwujących i poprawy
smaku nie jest raczej w zbyt dużej ilości. Sprawdzałam – nie odczuwam słonego
smaku produktu, co zdarza się w przypadku niektórych innych suszek
konkurencyjnych firm.
            Wielkość kawałków jest różna, z
reguły są to kilku centymetrowe chipsy z owoców owinięte raz większą, raz
mniejszą ilością kurczaka. Dla mnie świetnie sprawdzają się gdy chce po prostu
dać coś psom, tak ot za nic, nie zajmując im za wiele czasu. Jeśli mamy psa
który lubuje się w owocach możemy podzielić je na mniejsze kawałki i skarmić
podczas szkolenia. U nas na treningach czasem służą jako „większa” nagroda w
całości.
Fruzia i Honda nie szaleją za owocami, dlatego warto
zaznaczyć, że zarówno kiwi jak i jabłko z planet pet podane samotnie, bez
kurczaka, zjadły chętnie. Mimo wszystko na dłuższą metę lepiej sprawdzają się
nie rozczłonkowane przekąski. Ani jedna z suk nigdy nie próbowała samodzielnie
oddzielić kurczaka od kiwi czy jabłka, tak więc tą formę smakołyka można uznać
za dobre przemycanie owoców w psiej diecie.
Ceny wahają się od 11 do 14zł za opakowanie 70 gram. W
niektórych sklepach można natknąć się teraz na promocyjną cenę 9,90zł. Myślę,
że warto z niej skorzystać.
            PLUSY

estetyczne, praktyczne opakowanie
– naturalny
smak
– wysoka
smakowitość dla psów

przemycenie owoców w diecie psa
– dobre jako
„konkretniejsza” nagroda
            MINUSY
– w
niektórych sklepach dość wysoka cena
– ciężkie do
użycia na treningu
Czy kupię ten produkt? Z pewnością!
Planuje wypróbować inne smaki z tj serii, szczególnie, że z
produktów tej firmy korzystam od dawna, zawsze bez zastrzeżeń. Wyjątkową sympatią darzę kabanosy tej firmy które od dawna towarzyszą nam na różnych
wyjazdach.

            

13 thoughts on “RECENZJA: Planet Pet Society Przysmaki 2w1

  1. Ja używałam już z tej serii: kiwi, jabłek i bananów i dla mnie jabłka najgorsze, ponieważ strasznie się lepią do rąk, jak pokroisz jabłka w małe kawałki i dasz do szaszetki to sklejają się w jedną masę XD Poza tym bardzo podobnie wypadły u mnie te smakołyki. Chętnie jeszcze spróbuję tych z marchewką i szpinakiem :3

    Team Chrupek/Syriusz/Misha: http://nakedbrindle.blox.pl/

    1. W całości raczej tak, ale ja używam pokrojonych/polamanych jako smaczki. Fajnie, bo właśnie Chrup brał banany nawet bez kurczaka mimo, że normalnie nie przepada za nimi. No i bananki można dość łatwo połamać, podzielić, lepiej niż jabłka moim zdaniem

  2. My od marca mamy w szafce PP 2in1 z bananem i kurczakiem, chyba czas w końcu otworzyć paczuszke :D
    Szkoda tylko że słabo nadają się jako nagroda, zwłaszcza przy małym psie :) Najbardziej się nadaje kurczak z ryżem (tan mniejszy) łatwiej dzielić :)
    merlaki.blogspot.com
    POZDRAWIAMY H&O

  3. Kolejny produkt do sprawdzenia i kupienia :D Tylko właśnie kiedy to będzie :)
    suszone owocki przez Szastę są wchłaniane :)
    Pozdrawiam :)

  4. Ogólnie nie kupuje gotowych smakołyków i nie lubię ich podawać, bo czuję czystą chemie, ale przyznaje, że te zrobiły na mnie wrażenie :) Na takie cosik mogłybyśmy się skusić :D

Dodaj komentarz