Szarpaki polarowe WOOF

                Jakiś
czas temu na Fruziowym funpage’u pisałam, że testujemy polarowe szarpaki WOOF.
Jak wiecie, do testy dostałyśmy warkocz i tzw. Dwunóg. Teraz nadszedł czas, aby
opisać nasze wrażenia. 

                KOLORY
                Szarpaki
przyszły w kolorach „losowych” – warkocz zielono-czerwono-biały, dwunóg – błękitno-różowy.
Barwy dobrane bardzo ciekawe, więc całość bardzo miła dla oka. PLUS J
                MATERIAŁ
                Polar z
którego wykonane są szarpaki jest naprawdę wysokiej jakości. Bardzo fajny w dotyku,
mięsisty, wydaje się dość trwały (ale z racji niezbyt częstych treningów w
ostatnim czasie a także delikatnego pyska Fruzi nie jestem w stanie tego
przetestować, więc pozostaje to moim przypuszczeniem). Fru jest dość wybredna jeśli
chodzi o materiały z jakich wykonane są szarpaki – a te pod tym względem
oceniła je chyba najwyżej jak się da J
obie zabawki zabija ze sporym zaangażowaniem, widać, że materiał jest przyjemny
dla jej pyska. OGROMNY PLUS

                SPLOT I
KSZTAŁT
                Zacznijmy
od warkocza – spleciony standardowo, jak włosy „wiejskiej dziewczyny” wydawał
mi się w pierwszej chwili zbyt delikatny i łatwy do zniszczenia – myliłam się.
Całość jest dość mocna, nie rozciąga się zbytnio, przez co Fruzi ciężko jest
się nim mocniej szarpać. Miękki pyszczek białek księżniczki nie zaciska się na
nim bardzo mocno, szarpiąc się polarem lubi gdy zęby zahaczają jej o splot. W
przypadku warkocza tak się nie dzieje, dlatego woli zabijać go sama niż szarpać
się ze mną. Długość szarpaka bardzo fajna – wygodna do zabawy z małym psem, ale
będzie też super dla średniej wielkości pupila.

                Teraz
dwunóg. Mój ogromny faworyt. Pleciony na kwadrat ma jedną, dość grubą część
pojedynczą a zakończony jest dwoma, chudymi odnóżami. Pleciony jest w taki
sposób, że Fruzi bardzo wygodnie zahaczać się o niego zębami, tak więc bardzo
chętnie chwyta zabawkę od grubszej strony. W dni, kiedy jest bardziej leniwa
łapie raczej za nóżki i też bardzo chętnie się nim bawi ;). Dzięki swojej
wielości waży też trochę więcej i całkiem nieźle lata, więc mogę nim nagradzać
psa także na krótszych wysyłaniach. Ta wielkość szarpaka idealnie będzie się
nadawać dla średnich ras, jednak myślę, że świetnie sprawdzi się także dla psów
dużych, a także małych i mikrusów jak Fruzia.

              
  Podsumowując,
z obu szarpaków jestem zadowolona. Warkocz jest po prostu fajny, za to dwunóg
jest totalną rewelacją. A jakość wykonania i materiału od szarpaki polarowe
WOOF jest naprawdę wysoka, aktualnie WOOF to top firma w tej kwesti. A Wy macie
już zabawki od nich? Pochwalcie się swoimi wrażeniami! Oczywiście, jeśli macie
jeszcze jakieś pytania odnośnie naszych testów piszcie – na wszystkie chętnie
odpowiem.
INFO o WOOF
strona www: http://szarpaki-polarowe-woof.blogspot.com/
funpage: https://www.facebook.com/SzarpakiPolaroweWoof?fref=ts

4 thoughts on “Szarpaki polarowe WOOF

    1. Cena się różni, ale liczy się także czas.Ja zdecydowanie wolę za pewne rzeczy zapłacić ;) nie muszę zastanawiać się jaki materiał kupić, jak to zrobić, kombinować ani tracić czasu ;) myślę, że szarpaki i tak są relatywnie tanie.

  1. Szarpaki są świetne, tylko dlaczego moja Abi ich nie toleruje ;) Wszystkie psiaki za nimi szaleją, a ona powiedziała stanowcze nie i koniec. Kocha wszyściutkie zabawki (włączając kamyki, patyki, sznurki, poduchy, a nawet liście), ale szarpaki odstawiła w kąt :(

Dodaj komentarz