Nad morze z psem – Rewa.

Do Rewy trafiliśmy właściwie przypadkiem. Noclegu na mocno oblegany nad morzem weekend szukaliśmy na ostatnią chwilę, dlatego dostępność psich plaż podczas szukania miejsca do spania musiała zejść na drugi plan. Szukaliśmy miejsca maksymalnie 50-80km od Sopotu, z akceptacją zwierząt i w przystępnej cenie. Udało się nam dorwać ostatni wolny pokój …

Bieszczady z psem – Skansen w Sanoku.

Wyjeżdżając w Bieszczady większość z Was z pewnością skupia się na wędrówkach w wyjątkowo pięknych okolicznościach przyrody i pływaniu po Zalewie Solińskim. Nie dziwię się, bo obcowanie z naturą w tej części Polski jest wciągające. Jednak dziś mam dla Was propozycję na ciekawe spędzenie czasu na Podkarpaciu bez wchodzenia na szlaki. …

Psiarz na wyścigu kolarskim, czyli ObiFru na Road Maraton.

Do tej pory myślałam, że do pobudki nad ranem mogą zmotywować mnie jedynie zawody lub seminarium obedience. Okazuje się jednak, że do tej listy mogę dopisać wyścigi kolarskie. Nie znaczy to oczywiście, że przerzucam się na rower – wciąż nie pałam miłością do tych urządzeń – choć i tam można …

Pies na kołach – Lubinka, Dolina Izy.

Dziś pierwszy wpis z cyklu PIES NA KOŁACH czyli tras wycieczkowych dobieranych na możliwości Hondowozu. Niedziela nie należała do najcieplejszych dni w roku, temperatury dochodzące wtedy do -15*C nie zachęcały, a właściwie uniemożliwiały długie wyprawy. Nie szkodzi – na tę okoliczność wybraliśmy przyjemną trasę na podtarnowskiej Lubince. Sama Lubinka to …

Z psem na Turbacz – wersja zimowa, skrócona.

Plany na dłuższe wycieczki znów musimy odłożyć – tym razem przez kontuzje Hondy. Nie mogę jednak o samych trasach przestać myśleć, szczególnie o tych, które mieliśmy plan przejść w pełnej wersji. Wspomnienia dopełniają ostatnie zdjęcia znajomych wrzucane radośnie z mniej i bardziej górskich wypraw. Jednym z miejsc, które koniecznie chciałam …