W czym Honda jest lepsza?

                Mimo
miłości do nowej córki trzeba przyznać, że pierworodna jest tylko jedna ;)
    Fru jest ewenementem który łączy
urodę z inteligencją. Z kolei śliczna Honda udowadnia, że ma się albo urodę
albo mózg ;). Jednak, przecież każdy ma swoje zalety i musi być coś, w czym
Honda jest lepsza.
            1. Ma większą szyję 

Co w tym lepszego? Może nosić szersze obroże w cudownych wzorkach
           2.    Groźnie wygląda
Och jakie to cudowne mieć psa,
przy którym jak powiem „proszę nie głaskać” ludzie momentalnie cofają ręce. A
na hasło „lepiej dla niego, jakby nie podchodził” łapią swoje lecące do nas
pikusie w popłochu. Niby taka mała, ale jak zmarszczy czoło naprawdę wygląda,
jakby potrafiła zrobić krzywdę. To moja ulubiona cecha Hondy :D
3.      
Więcej je
Pewnie dziwi Was, że uznaje to za
plus, ale kocham karmić psy, a przy miniaturowym czasem trzeba się ograniczać. Poza tym, nareszcie nie muszę się martwić, że
otwarta puszka karmy się zmarnuje J
4.      
Mniej się brudzi
Zwykła krótka sierść kontra
biały, delikatny włos… cóż, zdjęcie mówi samo za siebie ;)
5.      
Burczy basem
Fruzia ma niesamowicie
wkurzający szczek. Ciężko go określić, ale nie znam osoby (poza mną) która
byłaby na ten dźwięk obojętna. Każdy się wzdryga, zasłania uszy, denerwuje…
niektórych nawet bolą bębenki od tego jazgotu. Honda trafiła do nas jako pies nie
wydający dźwięków. Okazało się jednak, że podekscytowana (lub przestraszona)
potrafi wokalizować. Jednak jej szczeko-warkot, szczególnie gdy niecierpliwi
się zanim położę miskę z jedzeniem, jest niesamowicie przyjmnym, bardzo niskim
dźwiękiem. 

11 thoughts on “W czym Honda jest lepsza?

  1. Urocze masz te psiaki :)
    Punkt 4 pasuje i nie pasuje do mojej goldenki ;) zależy jaki dzień i ile ma ochoty na ubrudzenie się :D
    pozdrawiam,
    goldenszastek.blogspot.com

    1. Dzięki :D co do brudzenia, u nas sęk w tym, że Fruzia nie musi chcieć się brudzić, na zdjęciu psy były na spacerze w tym samym miejscu, robił to samo, no, może Honda w między czasie weszła do bagna a Fru nie ;) więc niestety, tu pojawia się kwestia tego, czym są porośnięte a nie co robią :D

  2. Ahh tesknie za punktem 2, Honda jest idealnym o chroniarzem małych uroczych psów. A zdjęcie z punktu 4 powinnaś prezentować za każdym razem kiedy ktoś mówi , ze maltanczyki brudza się jak wszystkie psy, tylko na białej sierści bardziej widać.

    1. Powiem Ci, że co do brudzenia mam wrażenie, że Fru brudzi się bardziej niż inne maltańczyki, tak, żeby za dobrze mi nie było ;) hehe

  3. Ja mając setera uwielbiałam chodzić z nim na spacery! Wyglądał groźnie i każdy kto przechodził obok nas trzymał dystans, przechodził na drugą stronę drogi i patrzył z podziwem. Ehh i też miał ten donośny szczek :D Moja Roxi raczej nie budzi respektu i tak samo szczeka na wysokich tonach ehh ;D
    Pozdrawiamy
    K&R
    http://www.roxithedog.blogspot.com/

Dodaj komentarz